Retinol, witamina C, kwasy… a może najpierw bariera? Sezon 2 Audycja 6

Retinol, witamina C, niacynamid, kwasy, peelingi… Półka w łazience jest pełna kosmetyków, a mimo to skóra zaczyna szczypać, jest napięta, zaczerwieniona, łuszczy się i reaguje na produkty, które wcześniej dobrze tolerowała.

W tym odcinku Mikrofonu Urody opowiadam o sytuacji, którą coraz częściej obserwuję w gabinecie: czasami problemem nie jest to, że robimy dla swojej skóry za mało, ale właśnie że robimy za dużo.

Wyjaśniam, czym jest bariera hydrolipidowa, jakie sygnały mogą świadczyć o jej osłabieniu i dlaczego dokładanie kolejnego kwasu, peelingu czy retinolu może tylko napędzać błędne koło podrażnienia. 

Opowiadam również, dlaczego kondycja bariery ma ogromne znaczenie przed bardziej intensywnymi zabiegami. Czasami klientka przychodzi do mnie zdecydowana na laser, mikronakłuwanie czy mocniejszy peeling, a ja zamiast zabiegu proponuję najpierw wyciszenie skóry i uporządkowanie pielęgnacji. To nie jest krok wstecz. To część dobrze zaplanowanej terapii. 

Ale jest też druga strona medalu – skórze może szkodzić zarówno nadmiar pielęgnacji, jak i jej brak. Dlatego w odcinku mówię także o tym, jak znaleźć rozsądny środek i stworzyć skórze warunki, w których będzie mogła prawidłowo funkcjonować.

Bo czasami najlepszą rzeczą, jaką możemy zrobić dla skóry, nie jest dodanie kolejnego kosmetyku czy mocniejszego zabiegu.

Czasami trzeba najpierw odbudować fundament.

🎧✨ Kliknij i odsłuchaj odcinek ⬇️